Photo 68/69/70/71

29 lutego to dziwny dzień. Słoneczny, gorący, wręcz upalny 29 lutego to jeszcze bardziej dziwny dzień.

Słońce 29 lutego inspiruje do innego spojrzenia na wszystko. Ot, choćby na płaszcz, który wygląda jak spódnica, a moja na co dzień widziana z normalnej perspektywy, foremna głowa z wystylizowaną grzywką wygląda nagle tak, jakby nosiła jakiś kask z czasów secesyjnych czy innych starych czasów, w których już noszono kaski.

A gdyby sprzedawali te posiłki w paczkach, z instrukcją gotowontażu, że się tak wyrażę, by połączyć montaż z gotowaniem, to byłyby one jeszcze tańsze? Pomyślcie o tym, to myślenie godne Mr Ryanaira i Mr Ikei.

O matko, oto nadszedł dzień, w którym motoryzacja mnie wyprzedziła i stała się czarną, niezrozumiałą magią. Clean relax i 8 kółeczek? Jeden kwiat dwa? Kwiat i listki niczym niesione przez wiatr ku nieskończoności? I mean, WTF?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: